Bryan Adams

Wokalista, kompozytor, aktywista, producent muzyczny, twórca największych filmowych utworów w historii, muzyk, który na całym świecie sprzedał około stu milionów płyt. Cykl kanadyjskich artystów tygodnia otwiera Bryan Adams.

Wokalista, kompozytor, aktywista, filantrop, producent muzyczny, fotograf, twórca największych filmowych utworów w historii, muzyk, który na całym świecie sprzedał około stu milionów płyt. Cykl kanadyjskich artystów tygodnia otwiera Bryan Adams.


Bryan urodził się 5 listopada 1959 roku w Kingston, w prowincji Ontario. Zaczynał jako wokalista formacji Sweeney Todd, a jako artysta solowy zadebiutował już wieku 20 lat krążkiem „Bryan Adams”. Na szczyty list przebojów całego świata wyniósł go album „Reckless” wraz z wielkimi przebojami „Run to You”, „Heaven” oraz „Summer of 69”. Krążek ten odniósł największy komercyjny sukces w karierze Bryana Adamsa. Według dziennika The Telegraph, sprzedał się w ilości ponad dwunastu milionów egzemplarzy i, co najważniejsze z punktu widzenia Maple Corner, był pierwszym albumem kanadyjskiego wykonawcy, który w jego rodzimym kraju sprzedał się w ilości powyżej miliona sztuk. Bob Mersereau umieścił „Reckless” na dwunastej pozycji w swoim zestawieniu „The Top 100 Canadian Albums”.


Lata 90 to nieustannie ciągnące się pasmo i przebojów. Ostatnią dekadę XX wieku muzycznie otworzyła nieśmiertelna, robinhoodowa ballada „Everything I Do (I Do It For You)„, za którą Adams otrzymał nagrodę Grammy i był nominowany do Oscara. Poza albumem z muzyką do „Robin Hooda księcia złodziei”, piosenka ta znalazła się też na krążku „Waking Up the Neighbours”, który był ogromnym komercyjnym sukcesem. Wydana 24.09.1991 roku płyta przez wiele tygodni okupowała top 10 sprzedaży w blisko dwudziestu krajach.

Pomimo tak dobrych wyników sprzedaży, wyprzedanych tras koncertowych i stałej obecności teledysków do „Everything I Do”, czy „Can’t Stop This Thing We Started” na antenie MTV, piosenki z 'Waking Up the Neighbours” nie mogły przebić się przez kanadyjskie stacje radiowe z powodu ustawy Canadian Content, znanej jako „CanCon”. Był to ogromny paradoks i bardzo przykra niespodzianka, bo okazało się, że prawo mające dbać o kanadyjskich twórców może działać przeciwko nim. Ustawę wprowadzono jeszcze w latach 70. Wymuszała ono z początku 25% obecności kanadyjskich artystów i artystek w rozgłośniach nadających w kraju, ale było często modyfikowane i w końcu w roku 1999 ten limit osiągnął już 40%. Pomysł sam w sobie nie był zły, bo przyczynił się do eksplozji popularności kanadyjskich muzyków i zespołów na rodzimym rynku, zwłaszcza w latach 90, ale kontrowersje wzbudzały kryteria, które musieli oni spełniać, żeby zostać zakwalifikowanymi jako twórcy spod znaku klonowego liścia.

Według tych zasad, aby pojawiać się w kanadyjskich rozgłośniach, twórca musiał spełniać minimum dwa z podanych warunków: być narodowości kanadyjskiej, nagrać cały utwór/album w Kanadzie, a muzyka i/lub teksty piosenek musiały być w całości napisane przez Kanadyjczyków/Kanadyjki. Adams, który „Waking Up the Neighbours” napisał wraz z pochodzącym z Zambii Muttem Langem i nagrał część płyty w Vancouver, ale również w Londynie i Nowym Jorku nie spełniał tych kryteriów i nie miał zagwarantowanego dojścia do klonowych rozgłośni radiowych. W rezultacie album został zupełnie pominięty przy corocznych kanadyjskich nagrodach muzycznych Juno Awards, a sam Adams otwarcie krytykował ustawę. Ryan Edwardson, autor książki „Canuck Rock” przytacza słowa Adamsa, który z goryczą punktował, że nikt nie zakwestionowałby brytyjskości Eltona Johna, że ustawa wyrządza więcej szkody niż pożytku, że jest głupia i szkodliwa. Ze względu na ten skandal, Kanadyjska Rada Radiofonii i Telewizji zmieniła przepisy kwalifikujące rodzimych artystów jako Kanadyjczyków i Kanadyjki i obecnie wymaga 50% kanadyjskiego wkładu w muzykę i tekst i przynajmniej połowy albumu nagranego w rodzimych studiach. Co ciekawe, nawet po złagodzeniu zasad, megahit „Everything I Do” nadal nie jest kanadyjską piosenką, bo ma trzech autorów, z czego dwóch z nich nie są Kanadyjczykami.

Dalsze lata dekady to kolejne filmowe przeboje – zaśpiewana wspólnie z Rodem Stewartem i Stingiem „All For Love” z filmu „Trzej Muszkieterowie” i „Have You Ever Really Loved a Woman?” z „Don Juan DeMarco”, utwór, który przyniósł Adamsowi kolejną nominację do Oscara i Złotego Globu. Piosenka, poza albumem ze ścieżką dźwiękową do filmu, znalazła się też na płycie „18 Til I Die”.

Ostatnią dekadę dwudziestego wieku Bryan Adams zamknął krążkiem „On a Day Like Today”, z hitem „When You’re Gone” zaśpiewanym w duecie z ex-Spice Girl, Melanie C, albumem z zapisem koncertu z cyklu MTV Unplugged oraz składanką największych przebojów „The Best of Me”. Z kolei rok 2000 przyniósł kolaborację Adamsa z brytyjskim DJem i producentem muzyki elektronicznej, Chicane. „Don’t Give Up” to obecnie jeden z klasyków muzyki tanecznej, a kanadyjskich rockman udzielił się na nim wokalnie. Taka współpraca mogła na pierwszy rzut ucha 😉 wydać się zaskakująca, ale Adams od lat deklarował, że ceni sobie muzykę elektroniczną i chętnie pozwala na remiksowanie i samplowanie własnych piosenek. Wyszło świetnie 🙂

W 2004 roku Bryan Adams wydał nowy album „Room Service”. Dwa lata później napisał utwór gospel dla Arethy Franklin, „Never Gonns Break My Faith”, który wygrał nagrodę Grammy, a Chris Martin, wokalista Coldplay, uroczyście wprowadził go do Canadian Music Hall of Fame. W 2008 nowy krążek „11” został najlepiej sprzedającym się albumem w Kanadzie i był to pierwszy taki sukces Adamsa na rodzimym rynku od czasu „Waking Up the Neighbors”. Lata 2010-2020 to kolejne płyty: „Track of My Years” (2014), „Get Up” (2015) i „Shine a Light” (2019), napisanie muzyki do broadwayowskiego musicalu „Pretty Woman: The Musical” i kolejne światowe trasy koncertowe.

W czasie swojej kariery wygrał dwadzieścia Juno Awards i jedną nagrodę Grammy – na piętnaście (!) nominacji. Był też trzykrotnie nominowany do Oscara i pięciokrotnie do Złotego Globu. Ma swoje gwiazdy zarówno na Hollywood Walk of Fame jak i na Canada’s Walk of Fame, został też przyjęty do Canadian Broadcast Hall of Fame i Canadian Music Hall of Fame. Wśród wyróżnień, Adams może pochwalić się też Orderem Kanady oraz Orderem Kolumbii Brytyjskiej. Brał i bierze udział w wielu akcjach charytatywnych, udzielał się m.in. w koncertach Live Aid, Rock Aid Armenia, Rock for the Rainforest, występach na rzecz Amnesty Intetrnational, Greenpeace, czy UNICEFu. Od lat 80 jest weganinem, angażuje się w działania na rzecz zwierząt . Jest też uznanym fotografem. Był jednym z dwóch fotografów wybranych do robienia zdjęć Elżbiecie II podczas obchodów jej 50-lecia na tronie, współpracował z szeregiem artystów, wydał kilka albumów fotograficznych, założył periodyk modowy Zoo Magazine, do którego regularnie robi zdjęcia, publikował też na łamach magazynów Vogue, Vanity Fair, Harper’s Bazaar, czy GQ i miał szereg wystaw fotograficznych na całym świecie.

5 listopada Bryan Adams skończył 62 lata. Na szczęście, nie w głowie mu emerytura. W marcu ukaże się jego najnowszy album „So Happy It Hurts”, a potem jedzie w ogólnoświatową trasę. Według informacji na stronie LiveNation, w marcu Adams przyjedzie do Niemiec i Belgii, w kwietniu zawita do Norwegii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. W Polsce był w roku 2012 i 2019. Może jeszcze kiedyś do nas przyjedzie? 🙂 Oby!

Dodaj komentarz