Syrop klonowy

Co pochodzi z Kanady, najlepiej pasuje do naleśników, szarlotki, placków i racuchów wszelkiej maści, jest zdrowsze niż miód i wytwarza się z soku drzewa?

Co pochodzi z Kanady, najlepiej pasuje do naleśników, szarlotki, placków i racuchów wszelkiej maści, jest zdrowsze niż miód i wytwarza się to z soku drzewa? Syrop klonowy – słodki, lepki, gęsty płyn, który jest prawdziwym przysmakiem i doskonałym dodatkiem do deserów, ale nie tylko – idealnie pasuje również do pieczeni.

Syrop klonowy jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych kanadyjskich produktów i lata temu był świetnym pomysłem na prezent z Kanady, na szczęście obecnie jest bez problemu dostępny niemalże w każdym sklepie spożywczym. Do jego produkcji nie dodaje się żadnego cukru, ani poprawiaczy smaku, a po otwarciu, pod warunkiem, że trzyma się go w lodówce, można go przechowywać nawet półtora roku. Ale kto by tak długo czekał ze spałaszowaniem tej pyszności?

Syrop i cukier klonowy wytwarzali już Rdzenni Amerykanie, a według różnych legend sposób na to jak je pozyskiwać przekazali im sami bogowie. Co ciekawe, to jak wyrabia się syrop niewiele się zmieniło od czasu, gdy zajmowały się tym tylko Pierwsze Narody. Do produkcji syropu klonowego używa się soku z trzech rodzajów klonu: czerwonego, czarnego i cukrowego, ale nie jest to sztywna reguła. Farmy, na których zbiera się sok klonowy nazywają się sugar woods (cukrowe lasy). Pnie klonów są nawiercane, a w nawierty wkłada się kraniki, przez które sok spływa do podstawionych pojemników. Nawiercane drzewa mają co najmniej 30 lat, a jeden klon może dać nawet 10 litrów płynu dziennie! Ważne jest, aby nie zbierać z drzewa więcej niż 10% wszystkich jego soków, żeby go nie zniszczyć. Jeżeli drzewo nie uschnie, może dawać sok regularnie, co sezon przez dziesiątki lat. Sok zbiera się zwykle na przełomie zimy i wiosny, w momencie, gdy drzewo pobiera z ziemi do korony zapasy cukrów, które zgromadziło na zimę.  

Zebrany sok jest następnie przenoszony w pojemnikach do tzw. sugar houses (cukrowych domków), gdzie jest specjalnie zagotowywany i zagęszczany bez dodawania konserwantów i chemii. 1 litr syropu uzyskuje się z kilkudziesięciu litrów soku klonowego, dlatego lasy cukrowe zajmują ogromne obszary ciągnące się przez wiele kilometrów. Zagotowany syrop jest odsączany, aby był idealnie gładki, następnie przelew się go do odpowiednich pojemników, w których stygnie. Ostatnim etapem produkcji jest przelewanie go w szklane, plastikowe lub metalowe butelki, które możemy potem kupić w sklepie.  

Syrop klonowy jest tak ważny dla Kanadyjczyków, że jego zuchwały rabunek był jedną z najbardziej oburzających zbrodni w ich kraju. The Great Canadian Maple Syrup Heist, czyli Wielki, Kanadyjski Skok na Syrop Klonowy to historia kradzieży trzech ton syropu klonowego o wartości dwudziestu milionów kanadyjskich dolarów. Stało się to w prowincji Quebec na przełomie 2011 i 2012 roku. W ciągu kilku miesięcy skradziono blisko 10.000 beczek syropu. Złodzieje regularnie wynosili ukradkiem z magazynu beczkę po beczce, opróżniali każdą z nich z syropu, a puste odstawiali z powrotem. Zrabowany syrop sprzedawali później o wiele drożej swoim klientom. Wszystko wyszło na jaw podczas kontroli w magazynie. Inspektor wdrapał się na beczki, aby je przeliczyć, jak każdego roku. Nagle runął na ziemię, a beczki poturlały się dalej. Były puste! Po kilku miesiącach śledztwa kanadyjska policja złapała przestępców, którzy zostali ukarani – musieli zapłacić odszkodowanie rzędu kilku milionów dolarów. Netflix poświęcił jeden z odcinków swojej serii „Dirty Money” właśnie skokowi na syrop.

Garść ciekawostek o syropie klonowym:

  • syropu klonowego nie wytwarza się tylko w Kanadzie, również w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, szczególnie w Vermont, Maine, czy w Massachusetts, ale to w Kanadzie występuje 80% całego klonowego drzewostanu świata i to Kanada wytwarza około 3/4 całej światowej produkcji syropu. Najwięcej produkuje się go w Quebecu, gdzie jest blisko 7000 wytwórców, ale również Ontario, czy Nowy Brunszwik mają tutaj niemało do powiedzenia
  • z syropu klonowego robi się również cukierki, (zarówno landrynki jak i takie w stylu dobrze nam znanych krówek), lizaki, masło klonowe oraz cukier, którym możemy sobie posłodzić herbatę, albo dodać do ciasta. Pycha!
  • syrop jest idealnym, naturalnym zamiennikiem cukru i miodu, który idealnie pasuje do kawy, herbaty, a nawet mleka
  • W Kanadzie w każdym sklepie spożywczym można dostać klonowe ciastka, herbatę, a nawet kawę o smaku syropu klonowego

A na koniec, folkowa piosenka o przygotowywaniu syropu klonowego:

Dodaj komentarz